Klub Domino – Allen Upward

Sierpień 30, 2019

Klub Domino

Jagoda Wochlik

Allen Upward to bardzo ciekawa postać. Był prawnikiem, nauczycielem, poetą i pisarzem. Tworzył pod koniec XIX i na początku XX wieku. Pracował jako sędzia w Kenii, a po powrocie do Wielkiej Brytanii napisał książkę, w której po raz pierwszy pojawia się definicja scjentologii, choć nie wiadomo czy późniejszy założyciel ruchu się z nią zapoznał, ba, czy w ogóle wiedział o jej istnieniu. Dzięki wydawnictwu Zysk i S-ka polski czytelnik może zapoznać się z literackim dorobkiem pisarza w postaci kryminału „Klub Domino”. Po raz pierwszy wydano go w Polsce w latach sześćdziesiątych XX wieku.

Powieść opowiada o zabójstwie cieszącego się złą sławą lekarza. Dochodzenia nie ułatwia fakt, że morderstwa dokonano poprzez otrucie, a cała sprawa wydarzyła się podczas przyjęcia, w trakcie którego wszyscy nosili kostiumy. Na dodatek tego wieczoru w Klubie Domino, gdzie doszło do zbrodni, obecny był także następca tronu Slawonii. O wyjaśnienie sprawy zostaje poproszony światowej sławy znawca trucizn – Frank Tarleton. Pomaga mu jego młody asystent, doktor Cassilis.

Każdy z angielskich pisarzy, który chciał należeć do organizacji zrzeszającej autorów kryminałów o nazwie Klub Detektywów, musiał przestrzegać pewnych zasad. Nie wolno było uczynić zbrodniarzem ani dziecka, ani lekarza. Mordercą nie mógł też okazać się Chińczyk czy narrator. Oczywiście, zdarzali się twórcy, choćby Agatha Christie, którzy nic sobie z tych zasad nie robili. Tutaj mamy do czynienia z podobnym przypadkiem. Powieściowy doktor Cassilis jest poniekąd zaangażowany w zbrodnię i gra na dwa fronty – wykonując polecenia swego przełożonego, ale też działając we własnym interesie. Czy młody lekarz okaże się mordercą? Czy podczas lektury zwodzi nieświadomego niczego czytelnika? Ile z tego, co przekazuje, jest prawdą, a które fakty przeinaczył lub pominął? Niestety, autor nie wykorzystał większości z możliwości, jakie otworzyła przed nim ta konwencja. Dużo ciekawsza byłaby to książka, gdyby dobry doktor rzeczywiście był mordercą zwodzącym swoich współpracowników.

Mimo to „Klub Domino” to przyjemna lektura. Intryga nie jest specjalnie wyszukana, ale książka stanowi całkiem niezły wytwór swojej epoki. Napisano ją pięknym językiem, a ponadto autor przywołuje dawno miniony czas, który dziś możemy jedynie wspominać z rozrzewnieniem – czas bali, wiktoriańskich konwenansów, nieodkrytych jeszcze trucizn przywożonych z wypraw do kolonii.

Cieszę się, że Zysk i S-ka decyduje się wydawać autorów, którzy, gdyby nie te wznowienia, popadliby w zapomnienie. Być może, tak jak książka Upwarda, nie są to porywające powieści z wartką akcją, do których jesteśmy dziś przyzwyczajeni, ale mają w sobie pewien czar, właściwie nieistniejący we współczesnych powieściach ze śledztwem w roli głównej. Miłośnikom kryminałów w stylu retro „Klub Domino” na pewno się spodoba.

Autor: Allen Upward
Tytuł: Klub Domino
Tytuł oryginalny: Domino Club
Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: kwiecień 2019
ISBN: 9788381165914
Liczba stron: 272