Przewoźnik – Claire McFall

Sierpień 15, 2019

Przewoźnik

Jagoda Wochlik

„Przewoźnik” to pierwszy tom trylogii Claire McFall, nauczycielki, która podobnie jak niegdyś Mathiew Quick, postanowiła pisać książki dla młodzieży. Jest to zarazem jej debiut literacki. „Przewoźnik” zrobił tak zawrotną karierę w Chinach, że już wykupiono prawa do jego ekranizacji. W Polsce powieść wydał Zysk i S-ka.

„Przewoźnik” to historia Dylan, nastolatki, która ginie w wypadku kolejowym. Zanim jednak trafi do lepszego miejsca, musi przebyć niebezpieczne pustkowie. Ma jej w tym pomóc przewoźnik, nastoletni chłopak o imieniu Tristan.

Choć początkowo powieść wydaje się ciekawa i wciąga, szybko okazuje się, że jest to tak naprawdę powtarzalna i nieciekawa opowieść drogi. Dylan i Tristan idą od jednej bezpiecznej kryjówki do drugiej, a po drodze wydarza się niewiele ciekawych rzeczy. Na dodatek można tu zauważyć wszystkie mankamenty powieści młodzieżowych. Mamy więc bohaterkę, która jest niezdarą, ciągle się rumieni i potyka. A na dodatek oczywiście odstaje od rówieśników i nie ma przyjaciół. Po drugie w ciągu kilku dni zakochuje się w chłopaku, który jest w stosunku do niej niemiły i arogancki. Jako dorosła czytelniczka zastanawiałam się, jak to jest możliwe, że bohaterki prozy młodzieżowej działają na zasadzie, że im bardziej ktoś zachowuje się wobec nich jak bufon, tym bardziej one się zakochują. No i wreszcie moja ulubiona klisza. Dziewczyna okazuje się oczywiście w pewien sposób wyjątkowa, dlatego Tristan zwraca na nią uwagę. Bo Dylan zamiast rozpaczać, że zmarła w tak młodym wieku i nigdy nie pozna ojca, do którego jechała (co byłoby naturalną reakcją) albo zastanawiać się nad tym, co czeka ją, gdy pokona pustkowie, najbardziej interesuje się, rzecz jasna, Tristanem.

Kolejną wadą powieści okazała się bardzo niechlujnie dokonana redakcja i korekta. Treść jest pełna literówek, zdarzyło się podmienione imię bohatera (chodziło o Tristana, a napisane było Dylan), użycie czasowników w formie męskiej zamiast w żeńskiej, dodatkowe słowa, których nie powinno być w zdaniu (widać, że miały być zamienione w trakcie korekty na te stojące obok, ale z jakichś powodów pierwszej wersji nie usunięto). Na domiar złego książka pełna jest napuszonych, dziwacznych zwrotów jak choćby „roztańczone zielone oczy”.

Jestem przekonana, że gdybym miała kilkanaście lat, ta powieść podobałaby mi się znacznie bardziej. Niewykluczone, że grupie wiekowej, do której jest skierowana, przypadnie do gustu. Mnie jednak, mimo początkowego zaciekawienia, ostatecznie wydała się wtórna, schematyczna i w gruncie rzeczy nudnawa.

Autor: Claire McFall
Tytuł: Przewoźnik
Tytuł oryginalny: Ferryman
Tłumaczenie: Joanna Woźniak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: kwiecień 2019
Liczba stron: 357
ISBN: 9788381166089